Legenda Estery
Jan Długosz w swej kronice zanotował, że w roku 1357 król Kazimierz Wielki wziął sobie nałożnicę, kobietę żydowskiego pochodzenia, Esternę z powodu jej niezwykłej urody. Miał z nią dwóch synów: Niemierzę i Pełkę.
Król pozwolił ich również wychowywać w wierze żydowskiej. Fragment, w którym Długosz pisze o Esterze jest jednym o niej świadectwem. Estera pochodzić miała z krakowskiego getta. Zginęła podobno samobójczą śmiercią, skacząc do stawu z okna zamku w Łobzowie, w którym mieszkała.
Nie mogła pogodzić się z niewiernością ukochanego. Spocząć miała nieopodal miejsca śmierci, w parku okalającym łobzańską rezydencję. Na miejscu pochówku kochanki, król nakazał usypanie kurhanu zwanego kopcem Esterki. Historycy spierają się o jej historyczność, czyli o to, że istniała naprawdę. Przeciwko przemawia fakt, że poza Długoszem nie dysponuje żadnym innym świadectwem. Mimo tych zastrzeżeń legenda wciąż żyje swoim życiem.